sobota, 22 lipca 2017

Poduszeczka na lawendę

Kilka lat temu, a dokładniej w 2010 roku, wyhawtowałam kilka poduszeczek na lawendę. Niedawno robiąc zdjęcia, pomyślałam, że sfotografuje i te stare. Wtedy jakoś o tym nie pomyślałam. Jedną z nich wyhaftowałam ciemnym granatem na lnie. Z jednej strony ma małe krzyżyki a z drugiej datę, serduszko i mały wzorek.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz