czwartek, 1 lipca 2010

Ktoś się wpisał

Dawno tu nie zaglądałam. Od pół roku nie napisałam ani słowa. Dziś, całkiem przypadkowo zauważyłam czyjś wpis z zeszłego roku. Odwiedziła mnie Ola z Modern spotyka vintage. Miłe że moje skany się komuś przydały.
Na usprawiedliwienie powiem, że jestem trochę zajęta innymi sprawami. Na dodatek nie mam aparatu fotograficznego więc ze zdjęć na razie nici.

Obejrzałam właśnie stary film Alfreda Hitchcocka Północ, północny zachód, z 1959 r. Zaserwowałam sobie dwa w jednym, świetnego reżysera i niezłe ciacho :), główną role gra Cary Grant. To on grał w Szaradzie, Niezapomnianym romansie, Arszeniku i starych koronkach, czy Złodzieju w hotelu. Oczywiście film się zestarzał, efekty specjalne nie są za specjalne, wszyscy panowie noszą szare garnitury a panie sznurki pereł, ale pomimo to ma nadal sporo uroku.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz